ZAPOMNIANE MIĘŚNIE! *fundamenty BARKÓW

Gdzie rosną mięśnie: trójbój siłowy wegetariański

Trójbój siłowy to sport siłowy, który obejmuje trzy ćwiczenia: przysiady, wyciskanie na ławce i martwy ciąg. Trójboiści są często myleni z kulturystami, ale istnieje między nimi zasadnicza różnica. W kulturystyce ważne jest piękno ciała, w trójboju - siła. Oleg Smirnov , mistrz Europy w biathlonie wojskowym, mistrz Rosji w krajowej wyciskaniu na ławce i zdobywca Pucharu Rosji w wyciskaniu na ławce, opowiedział „Mistrzostwom” o osobliwościach trójboju siłowego i możliwościach treningowych dla wegetarian i wegan. Czy budowanie mięśni i zwiększanie siły bez steków na obiad jest realne?

- Oleg, powiedz nam, czym jest trójbój siłowy, czym różni się od podnoszenia ciężarów?
- Trójbój siłowy to zawody w podnoszeniu ciężarów. Składa się z trzech ćwiczeń: przysiadu ze sztangą, wyciskania sztangi na ławce oraz martwego ciągu siłowego. Ćwiczenia te są wykonywane po kolei. Następnie sumuje się ciężar podniesiony przez sportowca we wszystkich trzech ćwiczeniach i określa się zwycięzcę. Ale jest kilka opcji. Na przykład możesz występować tylko w jednej kategorii (przysiad, ławeczka lub martwy ciąg). Trójbój siłowy jest sportem siłowym, takim jak podnoszenie ciężarów, tylko że jest prostszy technicznie, ale cięższy pod względem wagi.

- Jak często odbywają się zawody trójboju siłowego?
- Bardzo często, ale wszystko zależy od regionu. Na przykład w Moskwie różne konkursy odbywają się prawie co tydzień. W trójboju siłowym, podobnie jak w boksie, istnieje wiele federacji i wszystkie one organizują swoje turnieje. Mamy trzy federacje w St. Petersburgu, więc zawody odbywają się co 1-2 miesiące. Istnieje również Federacja Związku Sportowców Rosji. Powerlifters Union to zjednoczona federacja trójboistów, która istnieje we wszystkich regionach kraju. W tej chwili mamy około 50 reprezentacji w Rosji.

- Kiedy zacząłeś uprawiać trójbój siłowy?
- Zacząłem startować w zawodach sześć lat temu, w 2011 roku. Od dzieciństwa uprawiał różne sporty takie jak boks tajski i zapasy. Trójbój siłowy pociągał mnie bardziej niż inne sporty. Około 15 lat temu chciałem być większy, nabrać masy mięśniowej. Jednak nie pociągała mnie kulturystyka, nie podobały mi się zawody. Wydaje mi się, że kulturystyka to konkurs piękności, a nie zawody sportowe. Chociaż widać, że przygotowanie jest trudne, praca jest świetna. A w trójboju, prawdziwej rywalizacji, jak w podnoszeniu ciężarów, a jednocześnie wyglądasz imponująco. Od czasu do czasu chodzę na zapasy, ale trójbój siłowy zajmuję się wyłącznie zawodowo.

- Czy miałeś kiedyś idoli w trójboju?
- Jest wielu dobrych sportowców, ale nie można powiedzieć, że był ktoś konkretny. Na przykład kulturyści mają słynnego Arnolda Schwarzeneggera, w trójboju tak nie jestt.

- Opowiedz nam o swojej diecie. Jak zaczyna się Twój dzień?
- Zaczynam dzień od 200 gramów płatków owsianych z owocami. To jest norma. Niemal codziennie jem to samo i nie nudzę się. Na obiad zwykle jem dodatek z tofu lub substytutem mięsa sojowego lub coś innego. W zasadzie w mojej diecie nie ma nic nadzwyczajnego. Właściwe odżywianie nie jest tak trudne, jak się wydaje. Kiedy zaczynasz robić coś nowego, zawsze jest to trudne i niezrozumiałe. Po kilku miesiącach przyzwyczajasz się do tego przez lata. Tak samo jest z jedzeniem. Na początku wydaje się, że jest to trudne, ale potem zdajesz sobie sprawę, że nie ma w tym nic trudnego. Całe potrzebne jedzenie można znaleźć w lokalnym sklepie.

- Prawdopodobnie istnieją pewne uprzedzenia dotyczące wegetarian i wegan, którzy uprawiają trójbój siłowy. Czy spotkałeś się z tym?
- Istnieje wiele uprzedzeń. Każdy nowy pomysł, który jest sprzeczny z tradycyjnym wyobrażeniem ludzi o czymś, jest przez wielu postrzegany z wrogością. Często zadawane mi pytania nie mają na celu urażenia, ale po prostu dlatego, że ludzie są naprawdę zainteresowani tym, jak weganin może wykonywać trening siłowy. Jednak grupy mogą czasami zostawić nieprzyjemny komentarz. Na przykład napisali, że oszukujemy wszystkich i jemy mięso pod poduszką. Nie potrafię sobie nawet wyobrazić, dlaczego miałbym nazywać siebie weganinem, jadąc mięso pod poduszką. Po prostu nie rozumiem tej logiki.

- Ile godzin dziennie trenujesz?
- Zależy od złożoności treningu. Nie uczę się codziennie. Nawet profesjonaliści organizują sobie weekend na kilka dni. Trenuję trzy razy w tygodniu. Ciężki trening może trwać cztery godziny, lekki 60-40 minut. Oczywiście podczas przygotowań do zawodów zmienia się dieta i reżim treningowy. Im bliżej konkurencji, tym trudniej. Przygotowanie do turnieju jest jak wspinaczka pod górę, rywalizacja jest już szczytem. Przygotowanie to dużo pracy, która zaczyna się za kilka miesięcy i kończy zawodami.

- Jesteś weganinem i trójboista, jakie są wady i zalety tego podczas zawodów?
- Weganizm w trójboju w żaden sposób nie pomaga. Głównym celem naszej społeczności Vegetarian Strength jest pokazanie ludziom, że wegetarianizm i weganizm nie powstrzymają ich od uprawiania sportów siłowych. Chcemy udowodnić, że w trójboju nie ma znaczenia, czy jesteś mięsożercą, czy weganinem. Nigdy nikomu nie powiedziałem, że jeśli przestanie jeść mięso, będzie biegał szybciej lub podnosił więcej. Wiele osób uważa, że ​​weganie są chorzy i zgrzybiali, na naszym przykładzie udowodniliśmy, że tak nie jest.

- Opowiedz nam o swojej społeczności. Kiedy zorganizowano Vegetarian Force?
- W 2012 roku po raz pierwszy wystąpiliśmy jako cała grupa. Mniej więcej w tym samym czasie otworzyli swoją siłownię. Początkowo otworzyliśmy go jako bazę do treningu zespołowego, potem zaczęli nadrabiać podobnie myślący ludzie - weganie i wegetarianie. Niektórzy z nich są teraz w naszym zespole, inni dopiero zaczynają ćwiczyć.

- Ile osób jest w Twojej drużynie?
- Zależy od konkurencji. W przypadku poważnych turniejów możemy umieścić kilka osób, a na mieście lub w regionie więcej - 10-12.Jeśli ktoś dobrze trenuje, to możemy go wysłać na zawody regionalne lub miejskie.Jeśli mu się to spodobało, to dalej gra. inni nadal mówią.

- Nagrywasz samouczki wideo, niedawno uruchomiłeś swój kanał. Skąd pomysł na nagrywanie filmów szkoleniowych?
- Często prowadzimy wykłady podczas różnych wydarzeń. Za każdym razem Podeszły do ​​nas wykłady i powiedziały, że informacje są bardzo interesujące. Zapytali też, dlaczego nie nagrywamy wideo, bo będzie przydatne dla wielu. Kilkakrotnie zadawano nam podobne pytania, po czym postanowiliśmy nagrać lekcje wideo.

- Czy w Twojej społeczności są dziewczyny?
- Tak, dziewczyny partia. Prawdopodobnie więcej niż faceci.

- Powiedz mi, zajęcia dla chłopców i dziewcząt są bardzo różne?
- W zasadzie nie bardzo się różnią. Oczywiście z wyjątkiem ciężaru, który podnoszą. Dla dziewcząt jest to oczywiście mniej. Jednak każdy ma takie samo przygotowanie - ćwiczenia pomocnicze, martwy ciąg o dużej objętości.

- Co myślisz o dziewczynach uprawiających sporty siłowe? Wielu ich krytykuje.
- To wszystko jest subiektywna opinia. Ktoś lubi chude dziewczyny, ktoś gruby. Niektórzy ludzie lubią sport, inni nie. Jeśli ktoś myśli, że dziewczyna bez użycia męskich hormonów w wyniku trójboju stanie się jak mężczyzna, to bardzo się myli. U dziewcząt mięśnie rosną bardzo słabo, powoli i mało. Oczywiście widać, że uprawia sport, ale nie będzie wyglądać jak mężczyźni. Wszystko to jest złudzeniem. Tylko dziewczyny, które używają męskich hormonów, mogą z czasem upodobnić się do mężczyzn. Znowu każdy wybiera dla siebie, jeśli tak bardzo jej się to podoba, czuje się tak dobrze, to jest to jej własny interes. Nie sądzę, żeby to było złe i niedopuszczalne. To osobista sprawa każdego.

- Co jest ważne dla dziewcząt i chłopców, kto zdecydował się na trójbój siłowy?
- Dziewczyny i chłopcy powinni rozważyć to samo. Najważniejsze, żeby znaleźć dobrego trenera. To najważniejsza rzecz, jeśli zdecydujesz się na trójbój siłowy. Jeśli znajdziesz normalnego trenera i siłownię, nic więcej nie jest potrzebne. Radzę poszukać dedykowanej siłowni trójbojowej z dobrymi instruktorami i sprzętem. Dobry trener powie Ci, jak ćwiczyć, jeść, regenerować się i oddychać.

JAK ROBIĆ POMPKI LEPIEJ (W TRENINGU NA MASĘ LUB SIŁĘ)

Poprzedni post Drenaż limfatyczny: lepsza regeneracja po treningu
Następny post Pytanie dnia. Jak wybrać kurs witamin na jesień?