Vic Wilde i Alena Zavarzina: miłość bez granic

Ta historia miłosna wydaje się być skopiowana z pięknego filmu: od znajomości do teraźniejszości. Dwóch znanych snowboardzistów z różnych krajów przekształciło swój związek w bajkę, którą fani sportu nigdy nie przestają podziwiać. Dlatego dzisiaj, w Walentynki, postanowiliśmy o tym porozmawiać.

„Romeo i Julia” współczesnego snowboardu: kim oni są?

Alena Zavarzina (28 l.): Rosyjski snowboardzista.

Występuje w równoległym slalomie gigancie, równoległym slalomie i snowboardzie crossowym. Jest brązową medalistką Igrzysk Olimpijskich 2014, mistrzynią świata 2011, zwyciężczynią etapów Pucharu Świata, medalistką mistrzostw świata juniorów w snowboardzie, a także uhonorowanym mistrzem sportu Rosji.

Vic Wilde (31): rosyjski snowboardzista pochodzenia amerykańskiego.

Od 2014 roku - Czczony Mistrz Sportu Rosji. Jest dwukrotnym mistrzem olimpijskim (jedynym snowboardzistą, który zdobył dwa złote medale na tych samych igrzyskach i jedynym reprezentantem rosyjskiej reprezentacji snowboardowej w historii, który zdobył złoto olimpijskie), brązowym medalistą mistrzostw świata w 2013 roku, mistrzem Rosji z 2013 roku w równoległym slalomie gigancie i srebrnym medalistą mistrzostw USA. , medalista i zwycięzca etapów Pucharu Ameryki Północnej, medalista etapów Pucharu Świata.

Jak to się wszystko zaczęło ?

Bliska znajomość sportowców miała miejsce w sezonie 2010-2011, czyli na mundialu w Moskwie. Spotkali się rano 5 marca podczas treningu Vika na Worobowych Górach. Alena pomogła mu uspokoić się na stoku, mimo że wczesną wiosną snowboardzistka rozpoczęła rehabilitację po kontuzji kolana, więc musiała codziennie chodzić do kliniki na zabiegi. Powrót do zdrowia był szybki. Dziewczyna nie tylko chodziła po lodzie samodzielnie, bez kul, ale ryzykując karierę, trenowała swojego kochanka. Oczywiście para nie miała klasycznego związku: mieszkali w różnych krajach i poświęcali dużo czasu na trening. Dlatego sportowcy próbowali coś wymyślić.

To nie jest romantyczna podróż

Kiedy wszystko się zaczęło, Vic zasugerował Alenie, żeby pojechała samochodem do ojca do Meksyku. To była długa podróż, sześć tysięcy mil samochodem. Nie każda dziewczyna może się na to zgodzić i nie każdy mężczyzna ośmiela się coś takiego zaproponować. Ale ta para to nie obchodzi! Alena była zachwycona i przyznała, że ​​marzyła o tym przez całe życie. Można powiedzieć, że ta konkretna podróż stała się zapowiedzią zbliżającego się ślubu.

Później, gdy decyzja postanowiono się pobrać, Vic zaczął uczyć się rosyjskiego, aby to zrobićAby lepiej zrozumieć rodzinę Twojej narzeczonej. Ciężko pracował, spędzał sześć godzin dziennie na nauce i nauczył się wielu nowych słów.

Wojewódzki ślub

Ślub zakochanych snowboardzistów odbył się w rodzinnym mieście Aleny, Nowosybirsku. Doszło nawet do tradycyjnego rosyjskiego okupu za pannę młodą, który odbywał się według wszystkich zasad. Vic zapłacił za swoją żonę czekoladkami Alyonka. Sama ceremonia ślubna była również tradycyjnie rosyjska, tj. W urzędzie stanu cywilnego u urzędnika stanu cywilnego i krewnych.

Bliżej ukochanej

Około rok po ślubie Vik otrzymał rosyjskie obywatelstwo i od tego czasu z powodzeniem gra w reprezentacji Rosji. Początkowo sportowcy przenieśli się razem do USA, do ojczyzny Vicka, ale od kilku lat mieszkają i trenują w Moskwie.

Vic i Alena pojawiają się razem na imprezach, uprawiają sport i razem podróżują. Teraz nawet odległość nie jest w stanie ich rozdzielić. Podziwiamy, patrzymy na nich i cieszymy się szczerą miłością do sportu!

Poprzedni post Uderz w cel. Osobista linia ognia Bjoerndalena i Domrachevy
Następny post Najprościej to wziąć, zostawić i nigdzie nie iść. Wszyscy rywale na to czekają