Przepłyń 216 km. Sarah Thomas walczyła z rakiem i cztery razy przepłynęła kanał La Manche

Kanał La Manche od dawna jest jednym z ulubionych miejsc dla pływaków na bardzo długich dystansach. 17 września 37-letnia Amerykanka Sarah Thomas jako pierwsza cztery razy przepłynęła kanał La Manche bez zatrzymywania się. Ale w tamtym roku Sarah walczyła z rakiem i niedawno zakończyła leczenie. Wcześniej tylko czterem sportowcom udało się przepłynąć przez cieśninę trzy razy bez zatrzymywania się.

Sarah Thomas wystartowała rano 15 września i zakończyła pływanie około 6:30 rano 17. Łącznie spędziła w wodzie 54 godziny i 10 minut. Sara musiała przepłynąć 216 km zamiast planowanych 130 z powodu silnych prądów, przypływów i odpływów.

Thomas powiedział, że najwięcej kłopotów sprawiła jej słona woda. Ze względu na stałą obecność w wodzie morskiej cierpiała na błonę śluzową jamy ustnej i gardła. Ponadto pływak został trafiony przez meduzę: ukłuła ją w twarz.

Stowarzyszenie Channel Swimming, założone w 1927 roku, ma własne zasady pływania po kanale La Manche.

  • Nawet w bardzo zimnej wodzie sportowcom nie wolno używać pianek - zamiast nich pływakom wolno nakładać specjalną kompozycję tłuszczową.
  • Zawodnikom nie wolno dotykać łodzi ani osób towarzyszących.
  • Podczas pływania energia jest dostarczana za pomocą kija lub liny. Matthew Webb - pierwsza osoba, która przesłała kanał La Manche (1875) - jadł kurze jajka zmieszane z brandy. Karmiono go również kanapkami, rostbefem i ekstraktem z wołowiny.

Po ustanowieniu rekordu przez Sarah Thomas postanowili uczcić to wydarzenie szampanem i czekoladą. Jednak z powodu skrajnego zmęczenia dziewczyna była w stanie zjeść tylko mały kawałek. Pływak chciał tylko jak najszybciej położyć się spać.

Poprzedniego wieczoru pływać Sarah przyznała na Facebooku, że nie jest zbyt pewna swoich umiejętności: czekałem na tę kąpiel od ponad dwóch lat i musiałem ciężko walczyć, aby wylądować tutaj. Czy jestem w 100% gotowy? Nie. Ale pokażę najlepszy wynik, na jaki jestem teraz w stanie.

Sarah Thomas przepłynęła już bardzo długie dystanse więcej niż raz. Dziewczyna pływa na otwartych wodach od 2007 roku, najpierw przekraczając kanał La Manche w 2012 roku, a następnie ponownie w 2016 roku. Jej osobiste rekordy następowały po sobie. Jednak tego roku zdiagnozowano u niej raka piersi i nie tylko jej kariera sportowa, ale także jej życie było zagrożone.

Sarah poświęciła tę kąpiel każdemu, kto walczy z rakiem i któremu udało się go pokonać.

To jest dedykowane Tobie, tym, którzy dopiero rozpoczęli swoją ścieżkę walki z chorobą i tym, dla których choroba jest w przeszłości, oraz wszystkim, którzy wciąż z nią walczą. Wszyscy jesteście w moim sercu i popłynę po wasze zdrowie i przyszłość. Razem jesteśmy silniejsist, każdy z nas - napisała na Facebooku przed pływaniem.

Członkowie zespołu Thomas powiedzieli, że pływanie bardzo jej pomogło podczas trudnego przebiegu leczenia. Mama Sarah Becky Baxter przyznała, że ​​ta kąpiel była dla niej najbardziej przerażająca. Według Baxtera jej córka zaczęła odczuwać bóle brzucha podczas pływania, a jej zespół zaczął poważnie martwić się o zdrowie pływaka.
O dziwo, podczas pływania Sarah nic nie jadła, a jedynie piła izotonik, zawierający białka i kofeinę.

Poprzedni post Dyrygent Dziuba i kurier Owieczkin. 5 niezwykłych niespodzianek i promocji gwiazd sportu
Następny post Wulgarność czy konieczność: dlaczego cheerleaderki noszą krótkie spódniczki?