BRAT SAMIEC, CZYLI JAK PRZESTAŁEM SIĘ MARTWIĆ I POKOCHAŁEM SYMETRIĘ (feat. Indigo Puff)

Osobiste doświadczenie: dlaczego nie mogłem być weganinem?

Niejednokrotnie mamy do czynienia ze zmianami w codziennej diecie. W niektórych przypadkach dzieje się to nawet z własnej inicjatywy. Ponadto można i należy przeprowadzać eksperymenty z odżywianiem, aby nauczyć się lepiej rozumieć swoje ciało. Trener fitness i dietetyk Vladimir Lepesa podziela tę samą opinię. Udało mu się spróbować siebie jako weganin, wegetarianin, a nawet witarianin. Ekspert Mistrzostw opowiedział, do czego doprowadziły takie eksperymenty.

Jak narodził się pomysł zostania wegetarianinem?

Moja ścieżka wegetarianizmu rozpoczęła się pięć lat temu. Kryzys w moim życiu spowodował przemyślenie i chęć spróbowania czegoś nowego. Z tym typem odżywiania byłam zaznajomiona od dawna, ponieważ koleżanka praktykowała ją od kilku lat. W tamtym czasie nie miałam jeszcze dogłębnej wiedzy z zakresu nauk o żywieniu, więc jego dobra kondycja fizyczna i dobre zdrowie wydawały mi się czymś w rodzaju zjawiska.

Bezsporne zalety tego rodzaju żywienia dostrzegłem na żywym przykładzie, więc postanowiłem zgłębić ten problem.
Przejrzałem wszystko, co było na YouTube na ten temat, przeczytaj książkę „Studium chińskie”. Od razu powiem, że większości materiałów nie towarzyszyły statystyki i wyniki badań klinicznych, ale wtedy nie zwróciłem na to uwagi.

Osobiste doświadczenie: dlaczego nie mogłem być weganinem?

Początkowy strach i poczucie siebie cechy

Przede wszystkim przerażony możliwą utratą wagi i sił po przejściu na wegetarianizm. To było niezwykle ważne dla mnie jako sportowca. Ale postanowiłem zaryzykować.

W ciągu jednego dnia usunąłem z diety mięso, ryby i owoce morza. I od tego czasu już ich nie zjadłem. Oczywiście wtedy nie wiedziałem nic o białkach, niezbędnych aminokwasach i równowadze BJU. Po prostu intuicyjnie wybrałem produkty. Odrzucenie społeczne tylko podsycało moje zainteresowanie, czułam się wyjątkowo.

Swoją drogą, nie straciłam na wadze, a siły nie spadły. Jednocześnie wyraźnie wzrosła wytrzymałość i poprawiło się ogólne samopoczucie. Bardzo mnie to zainspirowało i postanowiłem pójść dalej.

Osobiste doświadczenie: dlaczego nie mogłem być weganinem?

Co stanie się z ciałem, jeśli całkowicie przestaniesz jeść mięso?

Zalety i wady wegetarianizmu, które zmieni Cię zarówno zewnętrznie, jak i wewnętrznie.

Osobiste doświadczenie: dlaczego nie mogłem być weganinem?

Skąd rosną mięśnie : Trójbój siłowy wegetariański

Sporty wegetariańskie i siłowe - jak znaleźć równowagę?

Od większego do mniej: wegańskie i surowe jedzenie

Po lat wegetarianizmu, zdecydowałem się przejść na ścisły weganizm - usunąłem wszystkie produkty pochodzenia zwierzęcego. W tym momencie zrodził się we mnie pomysł zaangażowania się w etycznych wegan, chociaż nadal nosiłam rzeczy ze skóry i futra, ale przestałam aktualizować z nimi swoją garderobę.

I wtedy zaczęły się problemy. Utrzymanie zbilansowanej diety wegańskiej to sztuka oparta na wiedzy żywieniowej, której nie miałem. Ale zdecydowałem, że to nie jest powód do poddawania się i muszę się ruszyćśmiało. Po kilku miesiącach weganizmu zdecydowałem się na dietę surową. Zacząłem od tygodnia postu na wywarze z ziół. Post poszedł dobrze iz nową energią rzuciłem się na warzywa, owoce i surowe orzechy.

Osobiste doświadczenie: dlaczego nie mogłem być weganinem?
Osobiste doświadczenie: dlaczego nie mogłem być weganinem?

Frutarianizm. Co dzieje się z ciałem, jeśli jesz tylko owoce?

Były zjadacz owoców mówi, dlaczego schudła, a następnie odmówił takiej diety.

Wady surowego jedzenia i początek świadomości

Miałem dość dokładnie na jeden miesiąc. Ciągłemu głodowi towarzyszył spadek siły i spadek wszystkich wskaźników sportowych. Wiedziałem, że robię coś złego, ale nie mogłem zrozumieć, co to jest.
Kilka frustracji związanych z gotowanym jedzeniem sprawiło, że wróciłem do weganizmu i głębiej przestudiowałem ten problem. Od tego momentu zaczęła się moja ścieżka dietetyka. Niekończące się badania, książki, artykuły, seminaria - byłem zszokowany tym, jak wiele niuansów jest w kwestii budowania prawidłowej diety.

Po roku spędzonym na eksperymentowaniu z dietą zdecydowałem, że czas iść do naprawdę uważnego odżywiania. Weganizm, surowe jedzenie, ciągły post - to wszystko stało się stresujące dla mojego organizmu. Stan zdrowia się pogorszył, brakowało sił, zaburzono trawienie. Zdałem sobie sprawę, że nadszedł czas, abym bez emocji i racjonalnie przestudiował temat żywienia.

Studia dietetyka otworzyły mi wiele na oczy. Moja dieta była strasznie zbilansowana i ciągle brakowało mi białka i tłuszczu. Czasami przypadkowo przejadam się, czasami jestem krytycznie niedożywiony. Starania o zbilansowanie diety doprowadziły mnie do wniosku, że bycie weganinem w Moskwie jest bardzo trudne. Możliwe, ale trudne.

Osobiste doświadczenie: dlaczego nie mogłem być weganinem?

Dlaczego wróciłem do wegetarianizmu?

Stałem przed wyborem: weganizm z maksymalnym dyskomfortem na co dzień lub wegetarianizm w komforcie. Wybrałem to drugie.

Zmniejszenie poziomu stresu poprzez ułatwienie codziennych czynności (uproszczenie procesu kupowania jedzenia, gotowania), zbilansowana dieta, głębsze zrozumienie wszystkich procesów wewnętrznych - wszystko to przywróciło mi dawną energię i poczucie zdrowego ciała.

Teraz w mojej diecie są produkty mleczne i jajka. W tej chwili nadal studiuję siebie i nowe badania. Bardzo ważne jest, aby zrozumieć, że wegetarianizm nie jest panaceum. Zbilansowana dieta zawierająca produkty pochodzenia zwierzęcego jest nieporównywalnie lepsza niż niezrównoważona dieta bez nich.

Osobiste doświadczenie: dlaczego nie mogłem być weganinem?

Flexitarianism: zdradzający wegetarianizm z mięsnym menu

Opcja dla tych, którzy od dawna chcieli przejść na zdrową dietę, ale nie mogli zrezygnować z mięsa.

Osobiste doświadczenie: dlaczego nie mogłem być weganinem?

BJU dla manekinów: po co liczyć kalorie

Jaką dietę teraz wypróbować, aby jak najszybciej spalić tłuszcz?

Gdyby dieta była skuteczna -wystarczyłaby jedna........

Poprzedni post Rekord świata w holowaniu. Jak Ivan Savkin przeniósł 218 ton
Następny post Zabobony sportowe. W jakie znaki wierzą mistrzowie