Katrin Schwitzer. Można było temu zapobiec, a rewolucja w bieganiu by się nie wydarzyła

Maraton to bieg o długości 42,195 km. Teraz w wyścigu bierze udział wiele osób: w każdym wieku, od młodych do starszych, i oczywiście nie ma podziału na płeć. Kobiety wraz z mężczyznami pokonują dystans, aby pokonać siebie, swoje lęki i zademonstrować sprawność fizyczną. Np. Ponad tysiąc kobiet wzięło udział w maratonie moskiewskim w zeszłym roku, a około 6,5 tysiąca przebiegło 10 kilometrów, ale nie zawsze tak było. Kobiety stawały w obliczu ucisku nawet w połowie XX wieku! Dziś opowiemy historię niesamowitej Catherine Schwitzer, Niemki, której udało się zmotywować wielu biegaczy i bronić praw kobiet.

Boston Marathon to jeden z najstarszych i najbardziej znanych maratonów na świecie. Jego historia rozpoczęła się w 1897 roku i trwa do dziś. Maraton odbywa się corocznie w Bostonie, jednak ze względu na różnice w wysokości dystansu nie odnotowuje się na nim rekordów świata.

Katrin Schwitzer. Można było temu zapobiec, a rewolucja w bieganiu by się nie wydarzyła

Zdjęcie: Getty Images

1967. Młoda studentka Uniwersytetu Syracuse, Catherine Schwitzer, wybrała się na pierwszy bieg ze swoim chłopakiem Tomem Millerem. Młody człowiek nie był pewien, czy jego towarzysz byłby zainteresowany treningiem, ale wszystko potoczyło się inaczej. Katrin wykazała się niesamowitą wytrzymałością. Według dziewczyny zaczęła biegać, aby stać się silniejsza, ale jednocześnie udowodnić, że można pozostać kobiecą, nie polegać na stereotypach. Para trenowała razem długo i ciężko. Pewnego razu, po przebiegnięciu 26 mil, Katrin zdała sobie sprawę, że poradziła sobie z głównym zadaniem - zostać pierwszą kobietą uczestniczącą w maratonie bostońskim, która dotarła do końca. Przypominamy, że jest to rok 1967. Kobiety nie mają jeszcze oficjalnego pozwolenia na udział w wyścigu.

Legendarny numer 261: kto próbował zatrzymać maraton?

Ale Katrin była nie do zatrzymania. Zarejestrowała się do udziału pod nazwą K.V. Schwitzer. Trudno zrozumieć, kto to jest - mężczyzna czy kobieta. Może sprytne posunięcie, a może po prostu zbieg okoliczności. Przynajmniej sama sportowiec twierdzi, że podpisała się tak wszędzie, wskazując nawet autorstwo w gazecie uniwersyteckiej. Miał numer 261.

Pierwsza milę dystansu Schwitzer zatrzymał jeden z organizatorów - Jock Semple. Był bardzo niegrzeczny dla sportowca, próbując zmusić ją do opuszczenia maratonu. I to pomimo faktu, że regulamin Maratonu Bostońskiego nie zawierał żadnych wskazówek co do płci uczestników! Semple została zatrzymana przez chłopaka Katrin.

Oczywiście dziewczyna była silnaByłem zszokowany tym, co się stało, ale się nie poddałem. Biegając, myślała o zrobieniu właściwej rzeczy. W końcu każda kobieta może robić to, co kocha, zwłaszcza, że ​​w ten biznes włożono wiele wysiłku. Tak więc z pomocą wytrwałości, wiary w siebie i swojej siły Katrin Schwitzer została pierwszą kobietą, która oficjalnie ukończyła Maraton Bostoński. Historia wywołała reakcję publiczną i spotkała się z szerokim odzewem.

Kobiety mogą zostać trwale pozbawione prawa do udziału w zawodach

Na przykład Amatorski Związek Lekkiej Atletyki ostatecznie zakazał kobietom udziału w zawodach męskich. Kara za nieposłuszeństwo była surowa - uczestnicy mogli na zawsze stracić prawo do rywalizacji. Dopiero w 1972 roku Catherine osiągnęła swój cel - Boston Athletic Association zezwoliło kobietom na udział w maratonie. Stało się prawdziwą sensacją w świecie sportu! Od tego momentu 12 tysięcy maratończyków zaczęło oficjalnie robić to, co kochały.

Osobno chciałbym zauważyć, że sprawczyni Catherine Jock Semple została później jej przyjaciółką. W 1973 roku, na pierwszym oficjalnie dopuszczonym dla kobiet maratonie, pocałował ją w policzek przed wieloma kamerami telewizyjnymi i powiedział: Chodź kochanie, daj im trochę chwały!

Powtórz maraton 50 lat później

Katrin Schwitzer jest przykładem niesamowitej wytrwałości i wewnętrznego hartu ducha. Kobieta związała swoje życie ze sportem. Wystartowała w maratonie nowojorskim w 1974 roku i zajęła tam pierwsze miejsce wśród kobiet. 40 lat po swoim pierwszym maratonie w Bostonie opublikowała swój pamiętnik Marathon i zdobyła za niego nagrodę Billy'ego.

Katrin Schwitzer. Można było temu zapobiec, a rewolucja w bieganiu by się nie wydarzyła

Catherine ma teraz 71 lat, ale mimo od wieków nadal uprawia sport, inspiruje kobiety na całym świecie. W wieku 70 lat zawodnik ponownie wziął udział w maratonie bostońskim. Biegła tylko 20 minut wolniej, pomimo różnicy 50 lat.

Maraton Bostoński 1967 i udział w nim Katrin Schwitzer stały się przełomowym wydarzeniem w świecie sportów kobiecych. Od tego czasu minęło ponad 50 lat, a polityka dotycząca sportu kobiet uległa radykalnej zmianie. Teraz każda przedstawicielka słabszej płci może wykazać się siłą i wytrzymałością, zmotywować innych, bo nigdy nie jest za późno na prowadzenie zdrowego trybu życia!

Poprzedni post Niski start: Moscow Marathon otwiera rejestrację na wyścig 2020
Następny post Stepan Kiselyov: wszyscy biegacze mają jedną drogę, ostatni przystanek to maraton