WYZWANIE DESKI Żelaznych Dziewczyn. Ciekawe ile czasu Ty utrzymasz deskę? ⏱

ŻELAZNA DAMA. Najbardziej kobiece wykończenie „żelaznych” piękności

IRONLADY to wyścig kobiet, który odbywa się w przededniu zawodów triathlonowych IRONSTAR SPRINT , specjalnie dla pięknych pań. Piękna połowa ludzkości będzie musiała pokonać pięć nasyconych kilometrów i rywalizować w wytrzymałości, szybkości i wytrwałości. Na mecie IRONLADY w Kazaniu udało nam się spotkać z tegoroczną laureatką Anastasią Tovpintsevą i porozmawiać z nią o tym, jak i gdzie rozpocząć nasze przygotowania do dystansów triathlonowych, na co należy zwrócić uwagę przebieg wyścigu i jak wyprzedzić się na mecie.

ŻELAZNA DAMA. Najbardziej kobiece wykończenie „żelaznych” piękności

Zdjęcie: „Championship”

- Nastia, ile przygotowywałaś się do swojego pierwszego startu?
- Generalnie mój pierwszy start triathlonowy zaplanowano na koniec października, to sprint - pływamy 750 m, jedziemy 20 km plus 5 wyścig km. Celowo nie przygotowywałem się do IRONLADYy. Właśnie przyjechałem do towarzystwa z ukochaną, która robi tu połowę IRONMANA i postanowiłem pobiegać z innymi dziewczynami. I to jest piękno triathlonu - w zasadzie w każdej chwili jesteś na tyle w dobrej kondycji i wysportowanej, że możesz sobie takie wakacje zaaranżować w formie spontanicznych mini-startów pośrednich (zawody, pływanie). Jeśli oczywiście nie są one globalne, jak półmaraton czy maraton, to może to przeszkodzić w przygotowaniach do wyścigu głównego. Okazało się więc, że był to dobry trening, za który wręczyli prezent i medal.

- Jakie treningi miałeś na etapie przygotowań?
- Mamy żeńską drużynę triathlonową #IronShubaBaby , trenujemy pięć razy w tygodniu (przez godzinę - półtora), w ciągu tygodnia obowiązkowo odbywają się zajęcia we wszystkich trzech typach (pływanie, jazda na rowerze, bieganie) plus trening siłowy i funkcjonalny na siłowni.

ŻELAZNA DAMA. Najbardziej kobiece wykończenie „żelaznych” piękności

Iron Shuba Baby: dlaczego triathlon kobiet jest piękny

Kilka myśli leżących u podstaw triathlonu kobiet.

I oczywiście rozciąganie, joga , Pilates, dodatkowo bardzo pożądane jest dodanie kąpieli, masażu, SPA, jeśli to możliwe, aby dobrze się zregenerować. Są też obozy weekendowe czy duże, tygodniowe obozy - tam możemy trenować 2-3 razy dziennie, ale wszystkie obciążenia są bardzo dobrze wyważone i uwzględniają cechy kobiecego ciała i psychiki. Nasza trenerka Viktoria Shubina jest superprofesjonalistką z kolosalnym doświadczeniem sportowym i trenerskim, przykładem dla nas wszystkich, mądrą i piękną. Śledzimy ją. Raczej biegamy, pływamy i jeździmy na rowerze (uśmiech) .

- Czy to Twój pierwszy start czy jakieś inne treningi?
- To mój drugi start biegowy w moim życiu, pierwszy to 10 km na Igrzyskach Światowej Klasy w czerwcu. Nie przygotowywałem się też, przyszedłem pobiegać jako trening, byłem zadowolony z wyników.

ŻELAZNA DAMA. Najbardziej kobiece wykończenie „żelaznych” piękności

Zdjęcie: „Championship”

- Co było najtrudniejsze na dystansie w Kazaniu?
- Zapasy pozycyjne! Straciłem go od samego początku z powodu braku doświadczenia w nauczaniuastia na początku. To mógł być pierwszy. Na początku wyścigu kilka dziewczyn od razu ruszyło do przodu, byłem z nimi, ale trochę z tyłu - nie mogłem od razu przyspieszyć powyżej ANM (próg beztlenowej przemiany materii czyli poziom obciążenia, przy którym regeneracja zaczyna przebiegać znacznie wolniej, a tak długo nie będziesz pracować, zakwaszisz się. Ten parametr jest indywidualny). Byłem reasekurowany i nie dogoniłem ich w nadziei, że zrezygnują później. Zdarza się to często w wyścigach, każdy startuje tak, jakby był sto metrów, a potem zwalniał. I musisz starać się pracować progresywnie i przyspieszać bliżej mety, nie psując się we wszystkim na starcie. Generalnie dziewczyny przede mną okazały się wytrwałe i od razu utrzymywały dobre tempo. Bliżej mety udało mi się wyprzedzić tylko jednego z trzech przede mną. W dodatku pierwsza piątka to w zasadzie trudny dystans, tutaj pracujesz na granicy swoich możliwości, bo wydaje się, że nie jest to zbyt długi, nie tuzin, na którym oszczędzasz więcej, no cóż, i to nie jest wybuchowy sprint, gdy maksymalny wysiłek trwa tylko kilka sekund. Podsumowując, bardzo ciekawe i przydatne doświadczenie dla mnie! Zwłaszcza biorąc pod uwagę, że w ramach sprintu triathlonowego przebiegniemy tylko w pierwszej piątce.

- Czy planowałeś z wyprzedzeniem posiłki podczas wyścigu? Jeśli tak, jak to było?
- Ta odległość jest zbyt mała, aby karmić się w locie. Do godziny wyścigu możesz robić to na sucho. Ale to, co jesz w ciągu dnia przed iw przeddzień startu jest bardzo ważne. Ważna jest dla mnie lekkość, ale jednocześnie potrzebuję energii. Dlatego na kilka godzin przed startem zjadłam płatki owsiane z miodem.

- Mówiąc o sprzęcie, co zabrałeś ze sobą do Kazania? O czym musisz pomyśleć (jeśli chodzi o odzież itp.)?
- Najważniejsze są odpowiednie buty do biegania. Musi być wygodny i należy go kilkakrotnie sprawdzać na tych samych dystansach. Wszystko zrosło się doskonale, moje pierwsze buty do biegania doskonale niosły mnie po płaskim nabrzeżu Kazania. W sprzęcie nic nie powinno przeszkadzać, naciskać ani dyndać. Powinien być wygodny w każdym miejscu ciała, aby nic nie rozpraszało ani nie denerwowało. Poza tym zdecydowałem się biegać z moim sportowym zegarkiem, chociaż początkowo chodziło o to, aby pracować wyłącznie nad doznaniami. Była reasekurowana. Ale wtedy warto przeanalizować liczby - maksymalne i średnie tętno, tempo, kadencję itp.

W ramach wyścigu IRONLADY uczestnicy i widzowie wraz ze słynnymi marka sportowa HOKA ONE ONE mogła wybrać odpowiedni model bezpośrednio na miejscu, biorąc pod uwagę styl biegania, wagę i pronację. Wszyscy uczestnicy testów mogli dołączyć do treningów biegowych i funkcjonalnych z profesjonalnym trenerem lub przetestować tenisówki, wybierając własny dystans i tempo. Na stronie IRONMAN znajdziesz również idealne trampki na trening 23 września w Soczi.

- Jak ciężko jest jeździć na rowerze ze stopami przypiętymi do pedałów?
- Tak, to jest mój główny strach i przerażenie w tej chwili, poza stromymi zboczami z zakrętami. Alew rzeczywistości jest to skuteczniejsze pedałowanie, lepsza manewrowość, a wraz z doświadczeniem i umiejętnościami zaczniesz się tym cieszyć. Nie mogę się doczekać tej chwili, ale na razie, zaciskając zęby i wyłupiaste oczy, oswajam mój strach i wspaniale i próbuję trenować tak często, jak to możliwe, aby przybliżyć moment przyjemności.

ŻELAZNA DAMA. Najbardziej kobiece wykończenie „żelaznych” piękności

Zdjęcie: „Championship”

- Czy możemy powiedzieć, że triathlon to już styl życia, a nie tylko trening?
- Oczywiście zmienia się krąg towarzyski, geografia wyjazdów, codzienna rutyna, preferencje zakupowe. Zamiast nowych butów, nowych trampek - więc pytanie jeszcze nie jest postawione, nadal uwielbiamy buty i sukienki, ale koniecznie trzeba kupić kilka opcji na rowerowe uniformy w kolorze roweru.

- Jakie cechy pozwala rozwijać triathlon oprócz fizycznych?
- Triathlon uczy planowania czasu, wydatków, procesów, rozplanowania wysiłku, relaksu, kiedy nie trzeba się wysilać, docenia życie i chwile wytchnienia oraz komunikacja z bliskimi (bo w triathlonie trzeba dużo wysiłku i treningu). Wciąż muszę się wiele nauczyć, a triathlon szybko pokazuje Twoje mocne i słabe strony. Jeśli umiejętnie wykorzystasz tę wiedzę, możesz drastycznie zmienić całe swoje życie na lepsze.

- Jakie to uczucie być IRONLADY?
- Bardzo fajnie! Zwłaszcza, gdy koszulka wykończeniowa jest piękna, idealnie dopasowana, a obok mojego IronMana w kwiatki. Jutro będę go wspierać.

Zostań widzem lub uczestnikiem kolejnych startów IRONSTAR w Rosji. Dowiedz się więcej .

Poprzedni post Przestań ciągnąć gumę: jak prawidłowo usiąść na sznurku
Następny post Szybko i gustownie: jak posprzątać po treningu