Uderz w cel. Osobista linia ognia Bjoerndalena i Domrachevy

Walentynki w tym roku przypadły na Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Pjongczangu. To tam jedna z najsłynniejszych par świata sportu, biathlonistki Ole Einar Bjoerndalen i Daria Domracheva , będą obchodzić Walentynki. Aby uczcić święta, postanowiliśmy opowiedzieć Ci, jak narodziła się ta sportowa historia miłosna.

Jak to się wszystko zaczęło

Niektórzy mówią, że Domracheva poznała swojego przyszłego męża Norwegów na igrzyskach olimpijskich w Vancouver w 2010 roku rok, inni sugerują, że zaczęli blisko komunikować się w 2012 roku na letnim obozie treningowym w Austrii. Znamy jednak tylko jedną dokładną datę - 4 października 2012 r., Kiedy Bjoerndalen rozstał się z włoską biathlonistką Natalie Santer . Najwyraźniej już wtedy biathlonista poczuł współczucie dla swojego białoruskiego kolegi.

Zasłona tajemnicy

W ciągu następnych kilku lat biathloniści skrupulatnie ukrywali swój związek, najczęściej dyskutowano wówczas zdanie Darii: Oficjalne informacje o moim życiu osobistym będą jedynie wiadomością o moim małżeństwie. Wkrótce to prawie się stało! Oczywiście wielu przyjaciół i innych biathlonistów wiedziało o ich związku, ale siła przyjaźni była silniejsza niż chęć opowiedzenia opinii publicznej o życiu osobistym Domrachevy i Bjoerndalena.

Pierwszym przebitym był francuski biathlonista Martin Fourcade , który w 2015 roku powiedział: Jestem w dobrych stosunkach z Domrachevą, ale oczywiście nie tak blisko jak Bjoerndalen.

Oficjalne potwierdzenie

5 kwietnia 2016 r. na konferencji prasowej Bjoerndalen, przy którym, jak spodziewali się dziennikarze, miała to być kariera sportowa biathlonisty, głównym stwierdzeniem było nie tylko potwierdzenie związku z Darią, ale także fakt ciąży białoruskiej biathlonistki: Z Darią Domrachevą mam doskonałe relacje. Teraz jesteśmy parą i spodziewamy się dziecka. Nie chcieliśmy trzymać tego w tajemnicy, ale skupimy się na naszym związku. Bycie ojcem jest bardzo interesujące.

16 lipca tego samego roku para pobrała się w Oslo. Uroczystość odbyła się skromnie, w gronie bliskich i przyjaciół. Jedyne publiczne zdjęcie tej uroczystości znajduje się na Instagramie Darii.

Nie tylko biathlonistki, ale także rodzice

1 października 2016 r. para miała córkę Ksenię.

Oczywiście na początku Daria i Ole Einar poświęcali cały swój czas córkom, ale w 2017 roku wrócili do treningu. Na Igrzyskach Olimpijskich 2018 Daria reprezentuje ojczyznę z godnością, a Bjoerndalen pomaga sportowcom w treningu.

Ale mimo jeśli chodzi o karierę, dziecko pozostaje najważniejszym ogniwem w życiu obojga biathlonistów. Muszę się uczyć norweskiego, bo to drugi język ojczysty mojej córki - przyznała Daria w wywiadzie. Kto jest głową naszej rodziny? Oczywiście Ksenia. Często się śmieje. Myślę , będzie świetnym komikiem, mówi Bjoerndalen.

Poprzedni post Przygotuj rakietę zimą, a kort latem: od czego zacząć przygodę z tenisem plażowym?
Następny post Vic Wilde i Alena Zavarzina: miłość bez granic