Wyścig rowerowy na lodowcu. Nie wszyscy opuścili Hell's Mountain

Zejście na rowerze górskim z lodowca nie jest pomysłem. Jednak Alpy robią to co roku. Hell's Mountain to coroczne zawody w ośrodku narciarskim Les Deux Alpes. Uczestnicy wyścigu schodzą po oblodzonym torze z wysokości około 3 i pół tysiąca metrów.

W tym roku w wyścigu wzięło udział około 700 kolarzy. Dla jednego z nich wyjście było zbyt strome. Stracił kontrolę i upadł, wywołując reakcję łańcuchową. Rowerzyści zaczęli się rozbijać i przewracać jeden po drugim. W gruzach było kilkadziesiąt osób, które prawie całkowicie zablokowały drogę.

Mimo przerażającego materiału filmowego, według organizatorów, żaden z uczestników wypadku nie odniósł poważnych obrażeń.

Tak wygląda wypadek z osoby uczestnicy wyścigu:

A tak wygląda wyścig w imieniu zwycięzcy wyścigu Kiliana Brona. Nie wjechał w korek, ale to nie sprawiło, że wyścig był dla niego mniej ekstremalny.

Poprzedni post Najniższy pitching w Rosji. Wyciskarka Alexey 132 kg o wysokości 136 cm
Następny post Jakie jest ryzyko braku snu? Somnologist odpowiada