Dmitry Tarasov: Moskiewski Maraton zmierza w dobrym kierunku

Nie tak dawno temu miało miejsce ważne wydarzenie dla całej społeczności biegaczy w Rosji. Rejestracja do Maratonu Moskiewskiego rozpoczęła się prawie rok przed zbliżającym się startem - 31 października. Dzięki temu wyścig po głównych ulicach stolicy zbliżył się do poziomu czołowych światowych maratonów, np. Nowego Jorku czy Berlina. Rozpoczynają rejestrację uczestników na nowy start niemal natychmiast po zakończeniu obecnego wydarzenia.

Rozmawialiśmy z dyrektorem Moskiewskiego Maratonu Dmitrijem Tarasowem i dowiedzieliśmy się, jak rosyjskiemu startowi udało się dokonać takiego przełomu, jakie pozostawiły po sobie wrażenia po sobie maraton nowojorski i czym on jest - standard organizowania dużych imprez sportowych.

Dmitry Tarasov: Moskiewski Maraton zmierza w dobrym kierunku

Niski start: maraton moskiewski otwiera rejestrację wyścig 2020

To stawia rosyjskie zawody biegowe na tym samym poziomie, co czołowe starty na świecie.

- Dmitry, w tym roku rejestracja do Moskiewskiego Maratonu została otwarta po raz pierwszy w ten sposób wcześnie. Gratulacje, to krok na kolejny poziom.

- To dla nas naprawdę ważne wydarzenie. Ta praktyka jest typowa dla wszystkich największych maratonów na świecie. W tym roku rozpoczęliśmy rejestrację na półtora miesiąca. Chociaż maraton nowojorski czy berliński robi to półtora, dwa tygodnie po zakończeniu poprzedniego.

Idziemy do przodu i podążamy we właściwym kierunku. To bardzo przyjemne, że miasto aktywnie nam pomaga, szybko koordynuje terminy imprez. Oznacza to, że wszystko, co robimy, przynosi korzyści nie tylko biegaczom, ale także stolicy - pod względem sportowego wizerunku.

Dmitry Tarasov: Moskiewski Maraton zmierza w dobrym kierunku

Zdjęcie: Serwis prasowy Moskiewskiego Maratonu

- Czy można powiedzieć, że otwarcie rejestracji przybliżyło Moskiewski Maraton do czołowych międzynarodowych startów?

- Tak, ale należy zaznaczyć, że staramy się z nimi wejść na ten sam poziom, nie tylko przybliżając termin rejestracji, ale także poprawiając jakość organizacji i zwiększając liczbę uczestników. Jak dotąd daleko nam np. Do maratonów w Berlinie, Chicago i Nowym Jorku. Zarejestrowanych jest w nich około 75 tysięcy osób, na start idzie około 55 tysięcy Myślę, że mając około 53 tysiące uczestników na dystansie maratońskim, to będzie można powiedzieć, że zbliżyliśmy się do czołówki międzynarodowych wydarzeń. Teraz jesteśmy na początku naszej podróży i widzimy pozytywny trend w rocznym wzroście liczby uczestników.

- W tym miesiącu udało Ci się uczestniczyć w maratonie w Nowym Jorku. Jakie są Twoje wrażenia z imprezy?

- To nasz czwarty raz na Maratonie Nowojorskim. Dwa razy sam to prowadziłem, dwa razy byłem widzem. Mogę powiedzieć, że ten wyścig zasługuje na miano najlepszego maratonu na świecie: pod względem jakości organizacji, liczby zaangażowanych sportowców i reakcji miasta. Tysiące ludzi wychodzi na ulice Nowego Jorku, aby wspieraćbiegacze. To niesamowita atmosfera.

- To 49. Maraton Nowojorski. Czy możemy powiedzieć, że cała jego organizacja jest już w stu procentach zdebugowana?

- Naprawdę jest w stu procentach zdebugowana. Chociaż, jak mówią sami organizatorzy, zawsze jest o co zabiegać. Ale moim zdaniem główne punkty startu zostały doprowadzone do perfekcji.

Dmitry Tarasov: Moskiewski Maraton zmierza w dobrym kierunku

Zdjęcie: Serwis prasowy moskiewskiego maratonu

- Jak powiedziałeś, w maratonie nowojorskim wzięło udział prawie 53 tysiące osób. W Moskwie w tym roku - prawie dwa razy mniej - 30 tys. Czy myślisz, że więcej uczestników ma pozytywny wpływ na maraton czy odwrotnie?

- Należy wziąć pod uwagę fakt, że maraton moskiewski prawie 30 tysięcy zawodników przebiegło na dwóch dystansach: 42,2 km i 10 km. A w Nowym Jorku w samym maratonie wzięło udział około 53 tys. Osób. Wierzę, że duża liczba uczestników z pewnością odbije się na wyścigu i wpłynie na miasto. Zaczyna uczestniczyć w procesach organizacyjnych. Wydarzenie staje się bardziej zauważalne, gdy po ulicach biegnie 30, 40 lub 50 tysięcy osób.

- Czy w tym roku sam wystartowałeś w biegu, czy obserwowałeś, co się dzieje wyłącznie z organizacyjnego punktu widzenia?

- Tym razem byłem widzem, ale znajdowałem się na podium po zachodniej stronie: patrzyłem, jak liderzy kończą. Udało mi się zobaczyć wszystkie główne punkty organizacyjne. Co najważniejsze, podczas wydarzenia zwracamy uwagę nie tylko na proces organizacji, ale także na badanie struktury. Dzień przed startem chodziliśmy po mieście start-meta, omijaliśmy strefę startu, przyglądaliśmy się strukturze zespołu i jak przebiega w nim komunikacja, interakcje z miastem. Sprawdziliśmy, jak zlokalizowane są główne obiekty na mecie i starcie, czy wszystko jest w porządku dla zespołów medycznych i służb ochrony.

Dmitry Tarasov: Moskiewski Maraton zmierza w dobrym kierunku

Jeden dzień przed maratonem: jak przygotować się do biegu do końca

Ładowanie węglowodanów, rozdział mocy, odpowiedni sprzęt - i inne wskazówki od doświadczonego biegacza.

- Często ty sam pojawiasz się na odległość. Czy organizatorowi przydatne jest spojrzenie na maraton od strony biegacza?

- Gdybym nie biegał, nie zwracałbym uwagi na momenty, które są widoczne tylko dla sportowca. Doświadczenie osobistego uczestnictwa jest bardzo satysfakcjonujące. Przykładowo widziałem Maraton Nowojorski zarówno od strony uczestnika, jak i od strony widza - to zupełnie inne wrażenia. Ciekawie było obserwować, jak zlokalizowane są punkty żywienia: dlaczego miałyby być lokalizowane co 2,5 km, a nie co 5 km, jak to jest w zwyczaju w Rosji. Ważne jest, aby zrozumieć, jak powinny znajdować się punkty zdrowia lub toalety i co należy wziąć pod uwagę w zakresie ich wyposażenia. Wszystkie te obserwacje dodają się do naszego własnego zasobu wiedzy.

Dmitry Tarasov: Moskiewski Maraton zmierza w dobrym kierunku

Zdjęcie: Serwis prasowyba Maratonu Moskiewskiego

- Wielokrotnie zauważyłeś, że Maraton Moskiewski ma jeden z najbardziej malowniczych torów. Czy można do niego porównać Nowy Jork?

- Tor Moscow Marathon jest naprawdę jednym z najbardziej malowniczych. Leży w centralnej części miasta. W biegu uczestnicy zobaczą znane na całym świecie zabytki, zabytki architektury, najpiękniejsze miejsca i ulice Moskwy. Mogę śmiało powiedzieć, że nasz utwór jest znacznie lepszy niż ten nowojorski.

Dmitry Tarasov: Moskiewski Maraton zmierza w dobrym kierunku

Eliud Kipchoge. Dlaczego jest legendą, nawet jeśli jego rekord się nie liczy?

Pierwsza osoba w historii, która przebiegła maraton w mniej niż dwie godziny.

- Często czy potrafisz uczyć się od swoich zagranicznych kolegów? Czy jest to głównie pozytywne czy negatywne?

- W każdym razie przyjmujemy pewne doświadczenia od naszych kolegów i nawet jeśli jest ono niewielkie, zawsze jest pozytywne. Nie ma czegoś takiego jak negatywne doświadczenie, ponieważ wszystko, co robią główne kierunki, jest zorganizowane na najwyższym poziomie. Jednym z tych wydarzeń, które mogliśmy zaobserwować i które nam się spodobały, jest zautomatyzowany program. Pozwala na pokazanie w trybie online zatłoczenia miasta, punktów startowych uczestników, zablokowanych dla ruchu ulic, placówek medycznych oraz liczby osób, które aktualnie potrzebują pomocy lekarzy.Ta informacja o wydarzeniu jest niezwykle ważna. Pomaga wszystkim służbom i organizatorom pozostać w tym samym polu informacyjnym.

- W Nowym Jorku maraton nie jest tanim wydarzeniem: opłata rejestracyjna wynosi 255-358 $. Jednak popyt jest nadal duży. Jak myślisz, jaki jest tego powód?

- Polityka cenowa maratonu nowojorskiego wiąże się przede wszystkim z dużym popytem na samą imprezę. Nowy Jork to duże, kosmopolityczne miasto, do którego dążą miliony ludzi z całego świata. Jestem przekonany, że Moskwa ma wszelkie szanse stać się metropolią, którą odwiedzi taka sama liczba biegaczy z całej planety.

- Nawiasem mówiąc, nie są wymagane zaświadczenia lekarskie. Jak myślisz, dlaczego organizatorzy podejmują takie ryzyko? Wszystko może się zdarzyć. Na przykład na moskiewskim maratonie zdarzały się już nieprzyjemne incydenty związane z certyfikatami.

- Nie chodzi o ryzyko, ale o to, że mamy różne przepisy. Jeśli w Ameryce do udziału w imprezach sportowych nie są wymagane żadne certyfikaty, a ludzie korzystają głównie z ubezpieczenia, to w Rosji obowiązuje inna polityka. Mamy nakazy i prawa, które regulują tę kwestię. I musimy ich przestrzegać.

Dmitry Tarasov: Moskiewski Maraton zmierza w dobrym kierunku

Zdjęcie: Serwis prasowy moskiewskiego maratonu

- W Ameryce po maratonie są imprezy. Czy w Rosji zaplanowano takie huczne afterparty?

- Przez dwa lata z rzędu organizowaliśmy podobną imprezę w kawiarni Hard Rock i planujemy powtórzyć ją w przyszłym roku. W 2019 roku wzięło w nim udział kilkaset osób. Mamy nadziejęże w przyszłości ten pomysł się rozwinie.

- Czy kontaktowałeś się z zespołem organizacyjnym w Nowym Jorku? Może zaprosiłeś ich na kolejny moskiewski maraton?

- Tak, oczywiście zaprosiliśmy do Moskwy dyrektorów maratonów w Chicago, Nowym Jorku, Berlinie. Nie możemy się również doczekać spotkania z osobami odpowiedzialnymi za pracę z wolontariuszami. Mamy nadzieję, że w przyszłym roku przybędą do nas.

- Rzeczywiście wolontariusze pomagają w organizacji maratonu w Moskwie i czy ruch wolontariuszy rozwinął się w Ameryce?

- Ruch wolontariuszy w Rosji jest jednym z najmłodszych na świecie. Np. 10-15 tys. Wolontariuszy bierze udział w organizacji maratonów w Chicago i Nowym Jorku. Jest to nieporównywalne z liczbą wolontariuszy, którzy pracują z nami na moskiewskim starcie - około 2,5 tysiąca osób.

Dmitry Tarasov: Moskiewski Maraton zmierza w dobrym kierunku

Zdjęcie: Serwis prasowy Moskiewskiego Maratonu

- Powiedz nam, które miasto jest dla Ciebie punktem odniesienia pod względem organizacji wyścigów?

- Chicago, New York i Berlin. Są dla mnie najlepsi pod względem komunikacji, pracy personelu i doświadczenia.

Dmitry Tarasov: Moskiewski Maraton zmierza w dobrym kierunku

Chicago Marathon 2019. Dlaczego ten wyścig nazywa się legendarny?

Cztery rekordy świata, trudny wybór uczestników i fascynująca trasa w sercu metropolii.

Dmitry Tarasov: Moskiewski Maraton zmierza w dobrym kierunku

Nowy rekord maratonu. Nie można go było pokonać przez 16 lat

Bridget Cosgei tworzy historię. Mówią, że chodzi o jej tenisówki.

- Jakie inne międzynarodowe maratony planujesz oglądać w tym roku?

- W tym roku planujemy wziąć udział w maratonie w Walencji. Tam mam zamiar przebiec 10 km, aby zobaczyć od strony uczestnika jak jest zorganizowana impreza.

- Już rozpoczęliście przygotowania do Moskiewskiego Maratonu 2020. Teraz możesz zgadnąć, ilu uczestników będzie następnym razem?

- Teraz nie można udzielić jednoznacznej odpowiedzi. Doskonalimy usługi: przede wszystkim szatnie i magazyny. Planujemy również usprawnić komunikację w ramach wydarzenia. W 2020 roku chcemy osiągnąć taki sam poziom pod względem liczby uczestników jak ten. Ale oczywiście dołożymy wszelkich starań, aby liczba biegaczy rosła z każdym rokiem.

- Co należy zrobić, aby Maraton Moskiewski był o krok od głównych firm?

- Musi przejść przez określone etapy rozwoju: najpierw zdobyć brązową etykietę, potem srebrną, złotą i platynową. Ale żeby tak się stało, Federacja Lekkoatletyczna musi zostać zdjęta z zawieszenia. Wtedy będziemy mogli zaprosić zagranicznych biegaczy i profesjonalnych sportowców do udziału w Moskiewskim Maratonie. Gdy to nastąpi, zaczniemy wdrażać wymagania dotyczące uzyskania etykiety. I dopiero potem, jeśli wszystko pójdzie dobrze,wejdziemy na główne kierunki.

Poprzedni post W rytmie miasta: najlepsze parki do biegania w Moskwie
Następny post Chcę wychować mistrza. Kiedy wysłać dziecko do sportu wyczynowego