David Gaziev: skateboarding to coś więcej niż sport

Dwa lata temu prosty facet z małego miasteczka Pereyaslavl-Zalessky został zawodnikiem drużyny adidas Skateboarding Russia. Teraz David Gaziev z przyjemnością dzieli się swoim doświadczeniem i prowadzi bezpłatne szkolenia dla wszystkich w zakładzie BASEMOSCOW w Parku Gorkiego. Spotkaliśmy się z Davidem , aby porozmawiać o jego ścieżce skateboardowej, pierwszych i najważniejszych zawodach w życiu oraz o tym, jak w ciągu 12 lat kultura skateboardowa w Rosji zrobiła ogromny krok naprzód.

David Gaziev: skateboarding to coś więcej niż sport

Zdjęcie: Polina Inozemtseva, Championship

- Jak zaczęła się Twoja droga do jazdy na deskorolce -kultura?
- Zacząłem jeździć na łyżwach zupełnie przez przypadek: moja siostra miała koleżankę z klasy, a on miał tak starą sowiecką deskę, że dał mi ją do jazdy. Spróbowałem i bardzo się z tym rozchorowałem. W rezultacie jeżdżę na łyżwach od 12 lat.

- Jak i gdzie zacząłeś jeździć na łyżwach?
- Zacząłem ćwiczyć w moim rodzinnym Pereyaslavl-Zalessky. Tam oczywiście nie było sprzętu, stref specjalnych i szkółek łyżwiarskich. W zasadzie nie było wystarczająco dobrego asfaltu ( uśmiechy ). Ale tak się złożyło, że tak trudne warunki mnie hartowały.

- Co cię motywowało? Skąd wziąłeś swoje pomysły i inspiracje?
- Zarówno wtedy, jak i teraz oglądam filmy o łyżwach, chociaż wtedy było ich bardzo mało. Film w stylu skate jest w zasadzie bardzo ważną częścią procesu, dla skatera usunięcie swojego profilu jest tak samo ważne, jak dla muzyka nagranie albumu. Wideo Skate pokazuje, jak jesteś widziany z boku. I oczywiście posunął się naprzód kosztem podobnie myślących ludzi. Już wtedy mieliśmy grupę chłopaków, którzy zebrali się razem i jeździły na łyżwach. Robiliśmy postępy kosztem siebie nawzajem. Ponieważ kiedy jedna osoba robi sztuczkę, patrzysz i od razu też chcesz to zrobić.

- Dlaczego zdecydowałeś się wziąć udział w konkursie? Mogłeś po prostu jeździć na łyżwach dla siebie.
- Cóż, tak przy okazji, to też jest bardzo ważne - aby od razu zdefiniować swój cel, dowiedzieć się, czego chcesz: jeździć na łyżwach dla własnej przyjemności lub ciągle do czegoś dążyć postęp. Ponieważ okres dojrzewania to świetna okazja, aby zagłębić się w coś i ulepszyć. Istnieje możliwość, aby Twoje hobby stało się Twoją pracą. Chociaż istnieje taka możliwość, lepiej od razu wskazać swoje pozycje i udać się do marzeń.

David Gaziev: skateboarding to coś więcej niż sport

Zdjęcie: Polina Inozemtseva, Championship

- Jakie były Twoje pierwsze konkursy?
- Moje pierwsze zawody były w Jarosławiu, moja siostra mnie tam przywiozła i tak się złożyło, że jakimś cudem mi się udało zająć tam drugie miejsce. To bardzo zmotywowało mnie do dalszych postępów. Widziałem poziom innych facetów, widziałem, jak jeżdżą inni jeźdźcy. Wszystko to rozjaśniło moje oczy i nie mogłem przestać.

- W jakim wieku najlepiej zacząć jeździć na deskorolce?
- Mam doświadczenie, gdy przyprowadzono do mnie dzieci na treningpowyżej pięciu lat. Myślę, że im szybciej, tym lepiej. Nie ma żadnych ograniczeń, ale oczywiście fajnie by było, gdyby było to połączone z innymi zajęciami sportowymi tak, aby dziecko miało ogólną sprawność fizyczną i było mu łatwiej.

- Czy sam jako dziecko robiłeś coś poza jazdą na deskorolce?
- Oczywiście uprawiałem karate i narciarstwo, więc od początku miałem dobrą kondycję fizyczną.

David Gaziev: skateboarding to coś więcej niż sport

Zdjęcie: Polina Inozemtseva, Championship

- Jak dołączyłeś do zespołu Adidas Originals?
- Nie ma czegoś takiego jak trening zespołowy, bo skateboarding to sport bardziej indywidualny. Ale oczywiście czasami spotykamy się, żeby kręcić, jeździć po mieście lub w spotach. Do zespołu zaprosił mnie nasz menadżer dwa lata temu, właśnie przyszedł na zawody i złożył ofertę, której nie mogłem odmówić (uśmiech) .

- Jak za 12 lat czy w Rosji zmieniło się oblicze skateboardingu?
- Właściwie to bardzo się cieszę, że teraz nastąpił kolosalny rozwój skateboardingu. Jest wiele imprez, dużo więcej osób zaczęło jeździć na łyżwach, nawet miejsce, w którym teraz jesteśmy, jest bezpośrednim dowodem na to, jak rozwija się kultura skateboardingu. Ponieważ kilka lat temu nie wyobrażałem sobie, że można by przyjechać do ścisłego centrum miasta i nauczyć się jeździć i wykonywać triki zupełnie za darmo. To wyjątkowa okazja dla osób, które chcą nauczyć się jeździć od podstaw, a także dla tych, którzy chcą zadać pytanie, wypróbować nową sztuczkę lub poprosić o radę profesjonalnego trenera.

- Co trzeba zrobić, aby jeszcze bardziej spopularyzować skateboarding w naszym kraju?
- Myślę, że tutaj wszystko jest proste: więcej zawodów, więcej wydarzeń, aby ludzie mogli je zobaczyć i zauważyć łyżwiarze zwracali na nich uwagę. Bardzo ważne jest, aby było więcej skateparków i dostępnych obszarów. Bo dla nas skatepark jest jak symulator.

- W jakim stopniu Moskwa jest odpowiednim miastem do uprawiania narciarstwa?
- Moskwa zmieniła się ostatnio na lepsze. Dla rolkarzy bardzo ważnym elementem jest dobre krycie. Teraz wszystko jest odbudowywane, odnawiane są wszystkie ulice. To dla nas ogromny plus. Myślę, że w niedalekiej przyszłości Moskwa będzie mogła ubiegać się o tytuł europejskiej stolicy skateboardingu.

- Jakie są Twoje ulubione miejsca do jazdy na nartach w Moskwie?
- Ze skate parków - Sadovniki Park, z ulicznych spotów - to Oktyabrskaya iw ogóle całe centrum Moskwy jest teraz idealne na narty.

David Gaziev: skateboarding to coś więcej niż sport

Zdjęcie: Polina Inozemtseva, Championship

- Gdzie łyżwiarze wyjeżdżają poza sezonem?
- Są kryte parki, jednak konkretnie w Moskwie jest teraz z nimi mały problem, ale mam nadzieję, że w najbliższej przyszłości pojawią się dobre kryte tereny. Teraz podejmowane są pewne kroki w tym kierunku, wszystko-Więc skateboarding stał się sportem olimpijskim. Albo jedziemy do innych krajów i jeździmy.

- Kultura uliczna łączy w sobie wiele rzeczy. Czy chciałeś zrobić coś innego?
- Oczywiście wszystko idzie w parze. Robił graffiti, rysował, każdy miał swój własny tag. Ogólnie deskorolka jest bardzo wszechstronna, możesz znaleźć się nie tylko na deskorolce: możesz robić zdjęcia lub filmy, edytować i rozwijać się w towarzystwie podobnie myślących osób. To właśnie kocham w skateboardingu, że łączy w sobie dużo kreatywności, że to coś więcej niż tylko sport.

- Gdybyś mógł udzielić jakiejś rady początkującym deskorolkowcom, co by to było?
- Przyjedź na miejsce, porozmawiaj z ludźmi o podobnych poglądach. To chyba najfajniejsza rzecz - wspólne uczenie się sztuczek. I ogólnie rzecz biorąc, żeby jak najwięcej jeździć ze znajomymi, wydaje mi się, że taki jest duch deskorolki.

Poprzedni post Miasto na całe życie. Gdzie spędzić weekend w Moskwie
Następny post Wybryk. Trening z Kazachstanu okazał się dubletem McGregora