Adidas Run High: gorące dziewczyny wspinają się po górach

W tym dniu wszystko było tak, że gwiazdy dosłownie zbiegły się w napisie Smart nie wejdą pod górkę, smart wbiegnie pod górkę. Wstałem o 7:30 rano, nie mogąc się doczekać adidas Run High. Tym, którzy nie są zaznajomieni ze specyfiką imprezy, pokrótce powiem: wcześnie rano odważni, wysportowani i po prostu niesamowicie fajni faceci zbierają się i startują na dystansach 4 i 10 km. Bieganie w terenie to nie żart, więc gdzieś biegamy pod górę, gdzieś po kolana ledwo się poruszamy w błocie (no, oczywiście nie po kolana, ale błota było dość), a gdzieś z lekkim sercem schodzimy do pełna prędkość. Pomyślałem, że biegając, na pewno dowiem się, o czym będzie artykuł. Ale w rzeczywistości wszystko potoczyło się inaczej: było tak wiele myśli, że przedstawiam Wam moją top listę tych, które odniosły największy sukces. Będzie zawierał coś o motywacji, o dystansie i na pewno coś, co może pomóc Ci zainteresować się bieganiem w terenie.

Adidas Run High: gorące dziewczyny wspinają się po górach

Zdjęcie: Adidas Run High

Myśl 1: 4 kilometry to nie 4 kilometry dla Ciebie

Oto, co musisz zrozumieć od samego początku: 4 kilometry prawdziwego off-roadu to nie żart. Gdzieś pod górę trzeba iść, ale gdzieś na wąskiej ścieżce nie da się obejść bez ręki przyjaciela. Generalnie nieprzewidywalność dystansu szlaku polega na tym, że do ostatniej chwili nawet sami organizatorzy nie będą w stanie powiedzieć na pewno, czego się spodziewać na torze. Będzie sucho - będzie łatwiej, będzie padać - rozpocznie się przygoda. Z jednej strony mieliśmy szczęście, w trakcie samego wyścigu nie było deszczu, ale wieczorem lało porządnie, dlatego po czystości na mecie można było od razu stwierdzić, że albo był widzem, albo zostawił dystans na pierwszych 100 metrach.

Miałem szczęście, że z góry wybrałem wygodne trampki ze specjalną podeszwą, więc gdy wszyscy boleśnie się ślizgali, próbując nabrać nowej wysokości lub delikatnie zejść, ruszyłem własnym tempem i bez zbędnych problemów. Zastanów się dokładnie nad wyborem butów i poproś konsultanta o pokazanie modeli do biegów przełajowych.

Myśl 2: ten, kto wie, gdzie znajduje się meta, pięknie kończy

To zabawne i bolesne powiedzieć, jacy jesteśmy piękni przebiegł ostatnie 100 metrów ... przed ostatnimi 100 metrami. Schodząc z kolejnej przeszkody zakopałem się w znaku ze znakiem 4 km, przy którym szczęśliwy wolontariusz radośnie machał do wszystkich finiszujących. Oczywiście wszyscy natychmiast przyspieszyli, uśmiechnęli się i pokonali ostatnie 100 metrów z półgębkiem, aż dotarli do ostatniej góry, na którą trzeba było się wspiąć przed przekroczeniem łuku fińskiego. Szczerze mówiąc, nie było to łatwe. Po pierwsze musiałem iść wąską ścieżką, a po drugie musiałem utrzymywać tempo, aby nie tworzyć korków (a dla każdego tempo jest inne). Mimo wszystko musiałem trzymać poprzeczkę, a nawet trochę przyspieszyć, ponieważ mężczyzna przede mną był wyraźnie trochę zdenerwowany i liczył na rekord.

Myśl trzecia: im wyższe góry, tym większa chęć ich pokonaniato go

Kiedy wraz z resztą uczestników wyścigu właśnie wspięliśmy się na znak 2 km, mieliśmy wspaniały widok na Moskwę, w szczególności Moskwę. Wiele osób zatrzymało się tutaj i zrobiło selfie lub nakręciło krótkie filmy na swój Instagram. W tej chwili poważnie myślałem o wzięciu udziału w co najmniej jeszcze jednym podobnym wyścigu. Pomyśl sam, jeśli taka wspaniała panorama otwiera się ze szczytów Wzgórz Krylatsky, to co możesz zobaczyć ze szczytów Elbrusa lub Wezuwiusza?

Myśl czwarta: góry pokonują gorące dziewczyny

I to nie jest zabawne: jak - wtedy w trakcie wyścigu przesiadłem się na stopień (trochę ciężko było przystosować się do szybkich zjazdów i regularnych podjazdów). Dobrze, że w pobliżu była instruktorka, która powiedziała mi, że na odległość najważniejsze jest to, żeby się nie ochłodzić! Jeśli dopiero zaczynasz jako obiecujący maratończyk, a po pięciu minutach zostałeś zdmuchnięty i przeniósł się do kroku, to nie skończy się to na niczym dobrym dla twojego ciała. Nagłe skoki tętna i temperatury ciała to nie najlepsza rzecz, jaka może się przydarzyć początkującemu biegaczowi. Więc staraj się dotrzymać kroku. Nawet jeśli będzie wolniejszy niż u wszystkich uczestników lub bardziej przypominający przyspieszony krok, ale nie wypadniesz z ogólnego rytmu.

Myśl 5: znajdź swój rozrusznik i stań się rozrusznikiem dla kogoś

Ogólnie , to jest konieczność: znajdź osobę, za którą będziesz mógł swobodnie biegać. Może będzie miał wygodne tempo lub technikę podobną do Twojej. W moim przypadku wszystko potoczyło się o wiele łatwiej: znalazłem starszego mężczyznę w koszulce, wszystko jest możliwe, jeśli w życiu jest cel to było jasno i czerwono, więc łatwo było mi go zobaczyć w tłumie. Zatrzymała się nawet na mecie, czekała na swój rozrusznik wbrew swojej woli i powiedziała mu, że skończy cały dystans za nim, puściła go do przodu i przebiegła ostatnie metry. Był bardzo szczęśliwy. I wtedy pomyślałem, że każdy taki dystans i każda chwila, która ci się przydarza, czyni cię lepszym. Nie ma znaczenia, czy biegasz po górach, po nasypie, czy wokół stadionu.

Myśl szósta: mistrzowie - złoto, mistrzowie ich wewnętrznego świata - granit

Na mecie każdy z nas miał medal. W mojej skarbonce sportowej nie ma wielu nagród (a raczej bardzo mało), więc było miło. Każdy medal został wykonany z granitu. Pomysł wydał mi się bardzo oryginalny. Ze wszystkich materiałów, które nadają się do pokonywania pokonywanych tras, wybrałbym stal lub granit. Chociaż prawdopodobnie nie potrafiłem wyjaśnić dlaczego.

Myśl 7: # poręczna. I jeszcze 5 miejsc, w których możesz zostać skrzywdzony

Przygotuj się, nie wszyscy biegają zrelaksowani, ktoś jest bardzo zdenerwowany każdą dodatkową sekundą w kolejce na skrzyżowaniu. Zdarza się i to jest w porządku. Rozcieńczyłbym tę myśl filozoficznym cytatem z publiczności na VKontakte: Jeśli plują ci w plecy, to jesteś przed, ale myślę, że już jesteśzrozumiany. Zadbaj o łokcie i głowę. Cóż, nie machaj rękami we wszystkich kierunkach, nawet jeśli dzisiaj lub nigdy nie walczysz o dostanie się do pierwszej dziesiątki. W końcu wszyscy jesteśmy ludźmi, a piękne wykończenie nie zawsze ma takie znaczenie, jak pokonany dystans. Wyszło coś bardzo filozoficznego, ale myślę, że rozumiesz.

Myśl 8: jedzenie, kocham cię

Mglista myśl, że najsmaczniejsze kanapki to te, które linia mety. Na mecie urocze wolontariuszki wręczyły każdemu uczestnikowi zestaw z kanapką i wodą. Ładunek węglowodanów wystrzelił z hukiem. Szczególnie fajnie było usiąść na samym skraju klifu nad Wzgórzami Krylatsky, zjeść śniadanie i podziwiać Moskwę, która zaraz się budzi.

Przed wyścigiem radzę nie jeść ciężkiego śniadania, nic nie skończy się dobrze na odległość. Zjadłem jedno jabłko przed startem i wypiłem szklankę ciepłej herbaty z cukrem.

Myśl 9: Selfie dla mamy powinny być zrobione na starcie w czystej koszulce

Pod koniec wyścigu bardzo chciałem zrobić piękne zdjęcie za pamięć. Ale potem dało się odczuć ostatnie kilka kilometrów w błocie. Więc tak, zrób zdjęcie z wyprzedzeniem lub wybierz odpowiedni kąt (nazwałbym to: strona, od której wydaje się, że jestem czysty). Nawiasem mówiąc, na początku był bardzo piękny łuk.

Myśl 10: Mogę więcej lub szybciej, no przynajmniej więcej

4 km to niewiele i niewiele. 4 km to Twój start i pierwszy krok. Pamiętaj, że zawsze możesz zrobić więcej i stawiać sobie nowe, jeszcze ambitniejsze cele! Do zobaczenia w sierpniu na adidas Elbrus World Race.

Poprzedni post Porównaj niezrównane. 10 faktów ze świata ultramartfonów drogowych
Następny post Victor Gusev: jedynym lekarstwem jest sport